Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, czyli dzień (jak co dzień) zakochanych
26 Kwiecień 2017    |    Imieniny obchodzą: Maria, Marcelina, Marzena
ślubosfera historie miłosne prawdziwe historie Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, czyli dzień (jak co dzień) zakochanych

Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, czyli dzień (jak co dzień) zakochanych

WalentynkiWarto wiedzieć, że święty Walenty jest też patronem małżonków, a przysięga małżeńska sprawia, że niemal codziennie są walentynki, jak pisze nasza czytelniczka...

 

 

„Przez 10 lat naszego małżeństwa przeszliśmy przez wiele – były w nim chwile radosne i smutne, były choroby i powodzenie, żyliśmy w dostatku i biedzie, jak w małżeńskiej przysiędze” – pisze fanka Ślubosfery.

 

W bogactwie i w biedzie...

 

„Miałam straszną przełożoną w ostatniej pracy. W pewnym momencie powiedziała mi, że zatrudni mnie na cały etat, o ile nie będę się zajmować synkiem, ale oddam go do domu dziennego pobytu, gdzie musiałby zostawać od 7 rano do 6 wieczorem. Co? – pomyślałam sobie – by mieć pracę, mam się pozbyć mojego syna? Nie, dziękuję – odpowiedziałam jej – i tak miałam już dość tego, jak mnie traktowała, więc odeszłam. Mój mąż popierał moją decyzję w 100%, choć wiedział, że teraz jest ciężko z pracą, a ja będę musiała poszukać nowej. I nie wiadomo, jak długo będę bezrobotna.”

 

W zdrowiu i w chorobie...

 

„Przez stres w pracy, wynikający z nieuprzejmego zachowania szefowej, zachorowałam i w końcu nawet znalazłam się w szpitalu z powodu ostrego zapalenia oskrzeli. I znów mój mąż był przy mnie, by mnie wspierać, a gdy wróciłam do domu, starał się, bym przede wszystkim mogła sobie odpocząć. Zawsze stara się mi okazać miłość, nawet wtedy, gdy złości się i martwi, że nie dbam o siebie wystarczająco.

 

Na dobre i na złe...

 

„Najlepszą rzeczą, jaką w życiu zrobiłam było poślubienie mojego męża.”

 

„Przysięga małżeńska naprawdę ma znaczenie!”

 

Większe czy mniejsze wydarzenia, każdego dnia małżonkowie wspierają się z miłości. A skoro ich patronem jest święty Walenty, walentynki mogą właściwie obchodzić nawet codziennie. Jeśli i wy macie podobne doświadczenia, jeśli zauważacie, jak wiele troski i pomocy stale otrzymujecie w imię miłości i wbrew przeciwnościom, możecie do nas napisać o swoich doświadczeniach – redakcja (at) slubosfera.pl

 

Warto przeczytać również: 

prawdziwe historie - spis treści:

Na dobre i na złe. I na Dzień Zakochanych. I nie tylko...

Na dobre i na złe. I na Dzień Zakochanych. I nie tylko...

Złączeni przysięgą małżonkowie mogą świętować walentynki codziennie – tym bardziej że ich patronem jest święty Walenty.  

Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, czyli dzień (jak co dzień) zakochanych

Na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie, czyli dzień (jak co dzień) zakochanych

Warto wiedzieć, że święty Walenty jest też patronem małżonków, a przysięga małżeńska sprawia, że niemal codziennie są walentynki, jak pisze nasza czytelniczka...  

Strona używa plików cookie. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij.

Rozumiem.